kancelariaczyzykowski.pl
kancelariaczyzykowski.plarrow right†Sądyarrow right†Sąd podwyższy alimenty w apelacji? Warunki i zakaz reformationis in peius
Maciej Krupa

Maciej Krupa

|

14 sierpnia 2025

Sąd podwyższy alimenty w apelacji? Warunki i zakaz reformationis in peius

Sąd podwyższy alimenty w apelacji? Warunki i zakaz reformationis in peius

Spis treści

Ten artykuł szczegółowo wyjaśnia, czy sąd drugiej instancji może podwyższyć alimenty, analizując kluczowe zasady prawne, takie jak "zakaz reformationis in peius". Dowiesz się, od czego zależy taka decyzja sądu oraz jakie kroki należy podjąć, aby skutecznie dochodzić swoich praw w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd drugiej instancji może podwyższyć alimenty, ale tylko pod pewnymi warunkami i w zależności od tego, kto wnosi apelację

  • Sąd drugiej instancji (sąd okręgowy) może podwyższyć alimenty, jeśli apelację wnosi strona uprawniona (np. rodzic w imieniu dziecka) i jej argumenty są zasadne.
  • Kluczowa zasada "zakazu reformationis in peius" oznacza, że sąd nie może pogorszyć sytuacji prawnej strony, która jako jedyna wniosła apelację.
  • Jeśli apeluje tylko zobowiązany do płacenia, sąd nie może podwyższyć alimentów; może je utrzymać w mocy lub obniżyć.
  • Jeśli apeluje tylko uprawniony do alimentów, sąd może je podwyższyć, utrzymać w mocy lub (rzadko) obniżyć, jeśli uzna roszczenie za bezzasadne.
  • Gdy apelują obie strony, sąd nie jest związany zakazem reformationis in peius i może swobodnie orzekać, co oznacza możliwość zarówno podwyższenia, jak i obniżenia alimentów.
  • Podstawą do podwyższenia alimentów jest "istotna zmiana stosunków" (wzrost potrzeb dziecka, zwiększenie możliwości zarobkowych zobowiązanego, inflacja) od czasu wydania wyroku w pierwszej instancji.

Wyrok w pierwszej instancji to nie koniec walki: kiedy warto rozważyć odwołanie?

Wielu moich klientów uważa, że wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie o alimenty jest ostateczny. Nic bardziej mylnego! To dopiero pierwszy etap. Jeśli wysokość zasądzonych alimentów jest dla Ciebie niezadowalająca czy to jako dla strony uprawnionej, która uważa, że świadczenie jest zbyt niskie, czy jako dla zobowiązanego, który czuje się obciążony zbyt wysoką kwotą zawsze warto rozważyć wniesienie apelacji. To Twoja szansa na ponowne przeanalizowanie sprawy przez sąd wyższej instancji i potencjalną zmianę niekorzystnego orzeczenia. Pamiętaj, że sąd pierwszej instancji, mimo najlepszych intencji, mógł nie wziąć pod uwagę wszystkich okoliczności, lub po prostu inaczej ocenił przedstawione dowody. Apelacja daje możliwość skorygowania tych decyzji.

Kto rozpoznaje apelację i jakie ma uprawnienia? Różnica między sądem okręgowym a apelacyjnym w sprawach o alimenty

W sprawach o alimenty, które są rozpatrywane jako samodzielne postępowania (niezwiązane np. z rozwodem), w pierwszej instancji orzeka zazwyczaj sąd rejonowy. Natomiast w drugiej instancji, czyli w postępowaniu apelacyjnym, sprawę rozpatruje sąd okręgowy. To ważna precyzja, ponieważ w potocznym języku często używamy terminu "sąd apelacyjny" jako ogólnego określenia dla sądu drugiej instancji. W kontekście alimentów, które są częścią wyroku rozwodowego, sytuacja jest nieco inna. Wówczas apelację od wyroku sądu okręgowego (który w sprawach rozwodowych jest sądem pierwszej instancji) rozpoznaje właśnie sąd apelacyjny. Jednak w typowych sprawach o podwyższenie czy obniżenie alimentów, to sąd okręgowy jest tym, który decyduje o losach apelacji. Sąd okręgowy jako sąd drugiej instancji ma szerokie uprawnienia. Może zmienić wyrok sądu rejonowego, utrzymać go w mocy, a nawet go uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Kluczowe jest zrozumienie, że jego decyzja nie jest jedynie formalną kontrolą, ale ponowną, merytoryczną oceną sprawy.

Sąd apelacyjny alimenty podwyższenie

Czy sąd drugiej instancji może podwyższyć alimenty? Konkretna odpowiedź

Tak, ale pod określonymi warunkami: kto musi złożyć apelację, aby było to możliwe?

Odpowiadając wprost na pytanie: tak, sąd drugiej instancji może podwyższyć alimenty. Jest to jednak możliwe tylko pod pewnymi, ściśle określonymi warunkami. Kluczowe jest, kto wnosi apelację. Aby sąd mógł podwyższyć świadczenie, apelację musi złożyć strona uprawniona do alimentów najczęściej jest to rodzic działający w imieniu dziecka. Jeśli taka apelacja zostanie wniesiona, a sąd okręgowy po analizie materiału dowodowego i argumentów uzna, że roszczenie jest zasadne, może zmienić wyrok sądu pierwszej instancji i zasądzić wyższą kwotę alimentów. Muszę podkreślić, że sąd nie zrobi tego automatycznie. Muszą istnieć solidne podstawy do podwyższenia, o czym szerzej opowiem w dalszej części artykułu.

Scenariusz pesymistyczny: w jakiej sytuacji sąd na pewno nie podwyższy alimentów?

Istnieje jeden scenariusz, w którym sąd drugiej instancji na pewno nie podwyższy alimentów. Dzieje się tak, gdy apelację wnosi wyłącznie strona zobowiązana do ich płacenia, domagając się ich obniżenia, a strona uprawniona nie złożyła własnej apelacji. W takiej sytuacji sąd jest związany tak zwanym "zakazem reformationis in peius", czyli zakazem orzekania na niekorzyść strony skarżącej. Oznacza to, że sąd nie może pogorszyć sytuacji prawnej apelującego. Jeśli więc tylko dłużnik alimentacyjny apeluje o obniżenie, sąd może jedynie utrzymać alimenty w dotychczasowej wysokości lub je obniżyć. Nigdy nie podwyższy ich w takim przypadku.

Zakaz reformationis in peius: co musisz o nim wiedzieć, zanim złożysz apelację?

Zasada zakazu reformationis in peius (łac. zakaz pogarszania sytuacji) jest jedną z fundamentalnych reguł postępowania apelacyjnego. Jej zrozumienie jest absolutnie kluczowe, zanim zdecydujesz się na wniesienie odwołania od wyroku w sprawie o alimenty. W skrócie, oznacza ona, że sąd drugiej instancji nie może wydać orzeczenia, które byłoby bardziej niekorzystne dla strony, która jako jedyna wniosła apelację, niż wyrok sądu pierwszej instancji.

Gdy tylko Ty się odwołujesz (jako uprawniony): jakie są granice decyzji sądu?

Jeśli to Ty, jako strona uprawniona do alimentów (lub reprezentująca uprawnionego, np. dziecko), składasz apelację, domagając się ich podwyższenia, zasada zakazu reformationis in peius działa na Twoją korzyść. Oznacza to, że sąd apelacyjny może:

  • Podwyższyć alimenty, jeśli uzna Twoje argumenty za zasadne.
  • Utrzymać alimenty w dotychczasowej wysokości, jeśli uzna, że nie ma podstaw do ich podwyższenia.
  • Teoretycznie obniżyć alimenty, jeśli uzna, że Twoje roszczenie o podwyższenie jest całkowicie bezzasadne, a zgromadzone dowody wskazują na to, że nawet dotychczasowa kwota była zawyżona. Muszę jednak zaznaczyć, że w praktyce zdarza się to niezwykle rzadko, ponieważ zakaz reformationis in peius chroni Cię przed pogorszeniem Twojej sytuacji jako skarżącego, chyba że sąd uzna, że Twoje roszczenie jest wręcz szkodliwe. Zazwyczaj, jeśli sąd nie widzi podstaw do podwyższenia, po prostu utrzymuje dotychczasową kwotę.
Ważne: Zakaz ten chroni Cię przed tym, aby sąd, z własnej inicjatywy, pogorszył Twoją sytuację, np. obniżając alimenty, gdy Ty wniosłeś o ich podwyższenie. Jeśli jednak sąd uzna, że Twoje roszczenie o podwyższenie jest bezzasadne, a nawet dotychczasowa kwota jest nieuzasadniona, może ją obniżyć.

Gdy apeluje tylko zobowiązany do płacenia: czy ryzykujesz obniżeniem świadczenia?

Ten scenariusz jest szczególnie istotny dla strony zobowiązanej do płacenia alimentów. Jeśli to właśnie Ty, jako zobowiązany, wnosisz apelację, domagając się obniżenia świadczenia, to zasada zakazu reformationis in peius działa na Twoją korzyść. Oznacza to, że sąd drugiej instancji, rozpoznając Twoją apelację, nie może podwyższyć alimentów. Może jedynie:

  • Utrzymać alimenty w dotychczasowej wysokości, jeśli uzna, że nie ma podstaw do ich obniżenia.
  • Obniżyć alimenty, jeśli Twoje argumenty i dowody przekonają sąd o zasadności roszczenia.
W tym przypadku masz pewność, że Twoja sytuacja finansowa nie zostanie pogorszona w wyniku wniesienia apelacji. Nie ma ryzyka, że sąd, zamiast obniżyć, zdecyduje się na ich podwyższenie. To daje pewien komfort psychiczny, choć oczywiście nie gwarantuje sukcesu w postaci obniżenia świadczenia.

Walka na dwa fronty: co się dzieje, gdy obie strony zaskarżają wyrok?

Sytuacja staje się bardziej złożona, gdy obie strony zarówno uprawniony (domagający się podwyższenia), jak i zobowiązany (domagający się obniżenia) wnoszą apelację od tego samego wyroku sądu pierwszej instancji. W takim przypadku sąd apelacyjny nie jest związany zasadą zakazu reformationis in peius. Oznacza to, że sąd może swobodnie orzekać w granicach zaskarżenia obu stron. W praktyce oznacza to, że sąd może:

  • Podwyższyć alimenty (jeśli uzna apelację uprawnionego za zasadną).
  • Obniżyć alimenty (jeśli uzna apelację zobowiązanego za zasadną).
  • Utrzymać alimenty w dotychczasowej wysokości (jeśli uzna, że żadna z apelacji nie ma wystarczających podstaw).
W takim "starciu" na argumenty, sąd ma pełną swobodę w ocenie materiału dowodowego i może wydać orzeczenie, które będzie korzystne dla jednej ze stron, dla żadnej, a nawet może nieznacznie zmienić kwotę w stosunku do oczekiwań obu stron. To scenariusz, który wiąże się z większą niepewnością dla obu stron, ale jednocześnie daje pełną możliwość dochodzenia swoich racji.

Jak skutecznie przekonać sąd drugiej instancji do podwyższenia alimentów?

Skuteczne przekonanie sądu drugiej instancji do podwyższenia alimentów wymaga solidnego przygotowania i przedstawienia przekonujących argumentów. Nie wystarczy samo niezadowolenie z wyroku pierwszej instancji. Musimy wykazać, że zaszły konkretne zmiany, które uzasadniają wyższą kwotę świadczenia.

Kluczowy argument: czym jest "istotna zmiana stosunków" i jak ją udowodnić?

Podstawą do zmiany wysokości alimentów, zarówno w górę, jak i w dół, jest "istotna zmiana stosunków", o której mowa w art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jest to absolutnie kluczowa przesłanka. Sąd nie podwyższy alimentów, jeśli nie wykażesz, że od czasu wydania wyroku w pierwszej instancji coś się fundamentalnie zmieniło. Co może stanowić taką zmianę? Oto najczęstsze przykłady, które ja i moi klienci przedstawiamy w sądzie:

  • Wzrost usprawiedliwionych potrzeb dziecka: To najczęstsza i najbardziej oczywista zmiana. Dziecko rośnie, a wraz z wiekiem rosną jego potrzeby. Może to być związane z:
    • Wiekiem: Starsze dziecko potrzebuje droższych ubrań, obuwia, ma większe wydatki na żywność.
    • Stanem zdrowia: Pojawienie się choroby, konieczność stałego leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, wizyt u specjalistów.
    • Edukacją: Dodatkowe zajęcia pozalekcyjne (języki, sport, muzyka), korepetycje, zakup podręczników, materiałów edukacyjnych, sprzętu komputerowego niezbędnego do nauki.
    • Rozwojem społecznym i kulturalnym: Wycieczki szkolne, obozy, wyjścia do kina, teatru, rozwijanie pasji i zainteresowań.
    Każdy z tych punktów wymaga udokumentowania rachunki, faktury, zaświadczenia lekarskie, potwierdzenia opłat za zajęcia.
  • Zwiększenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego: Jeśli sytuacja finansowa rodzica zobowiązanego do płacenia alimentów uległa poprawie, jest to silny argument. Może to wynikać z:
    • Awansu lub podwyżki: Zwiększenie wynagrodzenia, wyższe premie.
    • Znalezienia lepiej płatnej pracy: Zmiana zatrudnienia na bardziej dochodowe.
    • Spłaty kredytu lub innych zobowiązań: Jeśli zobowiązany spłacił duży kredyt, który wcześniej obciążał jego budżet, jego "wolne" środki na utrzymanie dziecka wzrosły.
    • Otrzymania spadku, darowizny: Zwiększenie majątku, które pozwala na przeznaczenie większych środków na alimenty.
    W tym przypadku dowody mogą obejmować zaświadczenia o zarobkach, wyciągi bankowe, umowy o pracę.
  • Znacząca inflacja i wzrost kosztów utrzymania: W obecnych czasach inflacja jest faktem powszechnie znanym i branym pod uwagę przez sądy. Jeśli od wydania ostatniego wyroku ceny dóbr i usług znacząco wzrosły, a kwota alimentów pozostała niezmieniona, realna wartość świadczenia spadła. Sąd z pewnością weźmie pod uwagę oficjalne wskaźniki inflacji, ale warto również przedstawić konkretne przykłady wzrostu cen produktów i usług, z których korzysta dziecko.

Nowe dowody w apelacji: kiedy sąd weźmie je pod uwagę, a kiedy pominie?

W postępowaniu apelacyjnym obowiązują pewne ograniczenia w powoływaniu nowych faktów i dowodów. Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego (art. 381 KPC), sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba ich powołania wynikła później. Co to oznacza w praktyce? Nie możesz po prostu "zachować" dowodów na apelację, licząc, że w ten sposób "zaskoczysz" przeciwnika lub sąd. Musisz wykazać, że:

  • ich przedstawienie w pierwszej instancji nie było możliwe (np. nie miałeś do nich dostępu, nie istniały jeszcze).
  • potrzeba ich powołania wynikła później (np. nowa choroba dziecka, nagły awans zobowiązanego, o którym dowiedziałeś się po wyroku).
Sąd nie uwzględni nowych dowodów tylko dlatego, że wyrok pierwszej instancji był dla Ciebie niekorzystny i teraz próbujesz "ratować" sytuację. Dlatego tak ważne jest, aby już w pierwszej instancji przedstawić pełny i kompletny materiał dowodowy. Jeśli jednak masz uzasadnione powody do przedstawienia nowych dowodów w apelacji, musisz je jasno wskazać i udowodnić, dlaczego nie mogły zostać przedstawione wcześniej.

Procedura apelacyjna krok po kroku: terminy, koszty i formalności

Złożenie apelacji to proces formalny, który wymaga przestrzegania określonych terminów i procedur. Pomyłka na tym etapie może skutkować odrzuceniem apelacji, dlatego warto znać podstawowe zasady.

Nie przegap tych dat! Ile masz czasu na wniosek o uzasadnienie i złożenie apelacji?

Kluczowe są dwa terminy, których absolutnie nie możesz przegapić:

  1. 7 dni na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku: Ten termin liczy się od dnia ogłoszenia wyroku przez sąd pierwszej instancji. Jeśli nie złożysz wniosku o uzasadnienie w tym czasie, tracisz prawo do wniesienia apelacji! Wniosek ten jest niezbędny, ponieważ apelacja musi odnosić się do konkretnych ustaleń i argumentów sądu zawartych w uzasadnieniu.
  2. 14 dni na wniesienie apelacji: Ten termin liczy się od dnia doręczenia Ci wyroku wraz z uzasadnieniem. Pamiętaj, że liczy się data nadania apelacji na poczcie lub złożenia jej w biurze podawczym sądu, a nie data jej doręczenia sądowi.
Zawsze radzę moim klientom, aby nie zostawiali tych formalności na ostatnią chwilę. Lepiej złożyć wniosek i apelację z kilkudniowym wyprzedzeniem, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i ryzyka przekroczenia terminu.

Kto ponosi koszty? Analiza opłat sądowych i kosztów adwokackich

Kwestia kosztów jest zawsze ważna. W sprawach o alimenty mamy pewne ułatwienia, ale są też pułapki:

  • Strona uprawniona (np. rodzic w imieniu dziecka): Jest ustawowo zwolniona z opłat sądowych od apelacji. To znaczy, że nie musisz płacić za samo wniesienie odwołania. To znaczne ułatwienie dostępu do sądu dla osób dochodzących alimentów.
  • Strona zobowiązana do płacenia: Jeśli to Ty, jako zobowiązany, wnosisz apelację o obniżenie alimentów, musisz uiścić opłatę sądową. Jej wysokość zależy od wartości przedmiotu zaskarżenia, czyli różnicy w rocznej kwocie alimentów, o którą się spierasz. Wartość przedmiotu zaskarżenia oblicza się jako różnicę między kwotą alimentów zasądzonych w pierwszej instancji a kwotą, o którą się ubiegasz, pomnożoną przez 12 miesięcy.
  • Koszty zastępstwa procesowego: Niezależnie od tego, kto wnosi apelację, warto pamiętać o kosztach adwokackich. Jeśli wynajmiesz prawnika, będziesz musiał pokryć jego honorarium. W przypadku przegranej w procesie apelacyjnym, sąd może obciążyć Cię kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej, zgodnie z obowiązującymi stawkami.
Zawsze warto skonsultować się z prawnikiem, aby oszacować potencjalne koszty i korzyści związane z wniesieniem apelacji.

Do którego sądu złożyć apelację i jak długo czeka się na rozprawę?

Apelację wnosi się do sądu okręgowego, który jest sądem drugiej instancji. Jednakże, co jest ważne z punktu widzenia formalności, składa się ją za pośrednictwem sądu rejonowego, który wydał zaskarżony wyrok w pierwszej instancji. Sąd rejonowy po otrzymaniu apelacji sprawdza ją pod kątem formalnym, a następnie przesyła akta sprawy wraz z apelacją do sądu okręgowego.

Czas oczekiwania na rozprawę w sądzie drugiej instancji może być różny i zależy od obciążenia danego sądu. Z mojego doświadczenia wynika, że zazwyczaj jest to od kilku miesięcy do nawet roku. Warto uzbroić się w cierpliwość, ponieważ postępowanie apelacyjne jest często bardziej czasochłonne niż postępowanie w pierwszej instancji.

Wyrok sądu drugiej instancji: co dalej i jakich konsekwencji finansowych się spodziewać?

Po zakończeniu postępowania apelacyjnego i wydaniu wyroku przez sąd drugiej instancji, sprawa o alimenty nabiera nowego wymiaru. Zrozumienie konsekwencji tego orzeczenia jest kluczowe dla obu stron.

Podwyżka z mocą wsteczną: jak działa wyrównanie alimentów po korzystnym wyroku?

Jeśli sąd drugiej instancji podwyższy alimenty, bardzo często zasądza je z mocą wsteczną, czyli od daty wskazanej w zaskarżonym postanowieniu sądu pierwszej instancji, a nierzadko nawet od daty wniesienia pozwu o podwyższenie alimentów. Oznacza to, że zobowiązany do płacenia alimentów będzie musiał zapłacić wyrównanie za cały okres trwania postępowania apelacyjnego, czyli różnicę między kwotą zasądzoną w pierwszej instancji a kwotą podwyższoną przez sąd drugiej instancji, za każdy miesiąc od daty, od której podwyższone alimenty są należne. Może to być znacząca kwota, dlatego strona zobowiązana powinna być na to przygotowana finansowo.

Jak wyegzekwować podwyższone alimenty po prawomocnym orzeczeniu?

Wyrok sądu drugiej instancji, który podwyższa alimenty, jest prawomocny w chwili jego ogłoszenia (lub uprawomocnienia się postanowienia o odrzuceniu lub umorzeniu postępowania). Oznacza to, że staje się on tytułem wykonawczym. Aby wyegzekwować podwyższone alimenty, strona uprawniona (lub jej przedstawiciel) musi wystąpić do sądu o nadanie klauzuli wykonalności temu wyrokowi. Po uzyskaniu wyroku z klauzulą wykonalności, można złożyć wniosek do komornika sądowego, który rozpocznie postępowanie egzekucyjne. Komornik może zająć wynagrodzenie dłużnika, rachunki bankowe, a nawet inne składniki majątku, aby zapewnić realizację świadczenia alimentacyjnego.

Przeczytaj również: Sąd okręgowy: poznaj jego kompetencje. Kiedy rozstrzyga Twoją sprawę?

Czy od wyroku sądu drugiej instancji można się jeszcze odwołać? Kiedy możliwa jest skarga kasacyjna?

Od wyroku sądu drugiej instancji co do zasady przysługuje jeszcze jeden środek zaskarżenia skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Muszę jednak podkreślić, że skarga kasacyjna nie jest "trzecią instancją" w sensie ponownego merytorycznego rozpatrywania sprawy. Sąd Najwyższy nie zajmuje się ponowną oceną dowodów czy ustalaniem faktów. Jego rola polega na kontroli prawidłowości zastosowania prawa przez sądy niższych instancji. Skarga kasacyjna jest możliwa tylko w ściśle określonych przypadkach, np. gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, lub gdy wyrok sądu drugiej instancji jest rażąco niezgodny z prawem. Ponadto, skarga kasacyjna musi być sporządzona i wniesiona przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata lub radcę prawnego). W praktyce, w sprawach o alimenty skargi kasacyjne są rzadkością i są dopuszczalne tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Źródło:

[1]

https://adwokat-ambicki.pl/pozew-o-podwyzszenie-alimentow/

[2]

https://adwokatrodacki.pl/blog/apelacja-w-sprawie-o-rozwod-a-ryzyko-procesowe/

[3]

https://agnieszkaduzy.pl/podwyzszenie-alimentow-przeslanki-i-procedura-sadowa/

[4]

https://adwokat.elblag.pl/podwyzszenie-alimentow-kiedy-jest-mozliwe,39,pl

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie zawsze. Sąd drugiej instancji (okręgowy) może podwyższyć alimenty tylko, gdy apelację wnosi strona uprawniona (np. rodzic w imieniu dziecka) i jej argumenty są zasadne. Jeśli apeluje tylko zobowiązany, sąd nie może ich podwyższyć.

To zasada, że sąd nie może pogorszyć sytuacji prawnej strony, która jako jedyna wniosła apelację. Jeśli apeluje tylko zobowiązany do płacenia, sąd nie podwyższy alimentów, a jedynie utrzyma je w mocy lub obniży.

Kluczowa jest "istotna zmiana stosunków" od czasu wyroku pierwszej instancji. Może to być wzrost potrzeb dziecka (np. edukacja, zdrowie), zwiększenie możliwości zarobkowych zobowiązanego lub znacząca inflacja. Musisz to udowodnić.

Możesz, ale z ograniczeniami. Sąd weźmie je pod uwagę, jeśli wykażesz, że ich przedstawienie w pierwszej instancji nie było możliwe albo potrzeba ich powołania wynikła później. Nie możesz ich powołać tylko dlatego, że wyrok był niekorzystny.

Masz 7 dni na wniosek o uzasadnienie wyroku, a następnie 14 dni na wniesienie apelacji od otrzymania uzasadnienia. Strona uprawniona do alimentów jest zwolniona z opłat sądowych od apelacji; zobowiązany płaci opłatę od wartości zaskarżenia.

Tagi:

czy sąd apelacyjny może podwyższyć alimenty
jak podwyższyć alimenty w drugiej instancji
warunki podwyższenia alimentów w apelacji
apelacja o podwyższenie alimentów

Udostępnij artykuł

Autor Maciej Krupa
Maciej Krupa
Nazywam się Maciej Krupa i od ponad dziesięciu lat zajmuję się prawem oraz dokumentacją prawną. Posiadam wykształcenie prawnicze oraz doświadczenie w pracy zarówno w kancelariach prawnych, jak i w instytucjach publicznych, co pozwoliło mi zdobyć szeroką wiedzę na temat przepisów oraz procedur prawnych. Specjalizuję się w zagadnieniach związanych z tworzeniem i weryfikacją dokumentów prawnych, co czyni mnie ekspertem w tej dziedzinie. Moje podejście do pisania opiera się na rzetelności i precyzji. Zawsze dążę do tego, aby dostarczać czytelnikom dokładne i aktualne informacje, które mogą pomóc im w podejmowaniu świadomych decyzji prawnych. Wierzę, że transparentność i zaufanie są kluczowe w relacjach z klientami oraz czytelnikami, dlatego staram się być dostępny i otwarty na wszelkie pytania. Pisząc dla kancelariaczyzykowski.pl, moim celem jest nie tylko dzielenie się wiedzą, ale również edukowanie społeczności na temat istotnych aspektów prawa i dokumentacji. Chcę, aby każdy miał dostęp do informacji, które pomogą mu lepiej zrozumieć skomplikowany świat przepisów prawnych.

Napisz komentarz

Zobacz więcej

Sąd podwyższy alimenty w apelacji? Warunki i zakaz reformationis in peius