Koszty umowy przedwstępnej u notariusza kto płaci i ile to kosztuje?
- Przepisy prawa nie narzucają, która strona ponosi koszty umowy przedwstępnej u notariusza; decydują o tym ustalenia stron lub zwyczaj rynkowy.
- W praktyce rynkowej najczęściej to kupujący pokrywa całość kosztów notarialnych, ponieważ umowa w tej formie zabezpiecza przede wszystkim jego interesy.
- Podział kosztów jest w pełni negocjowalny, a wszelkie ustalenia powinny być precyzyjnie zapisane w treści umowy przedwstępnej.
- Na całkowity koszt składają się taksa notarialna (zazwyczaj 50% stawki maksymalnej), opłata sądowa za wpis roszczenia (150 zł), koszt wypisów aktu oraz podatek VAT.
- Brak jasnego zapisu o podziale kosztów w umowie może prowadzić do nieporozumień i trudności w dochodzeniu roszczeń.
Kto płaci za notariusza przy umowie przedwstępnej? Prawo, zwyczaj i możliwości negocjacji
Czy przepisy narzucają, kto ponosi koszty? Krótka odpowiedź, która Cię zaskoczy
Zacznijmy od podstaw, bo często spotykam się z błędnym przekonaniem, że prawo jasno określa, kto ma zapłacić za notariusza przy umowie przedwstępnej. Otóż, polskie prawo, ani Kodeks cywilny, ani żadne inne ustawy, nie regulują wprost, która strona transakcji kupujący czy sprzedający jest zobowiązana do pokrycia kosztów notarialnych związanych z umową przedwstępną. To kwestia, którą strony mogą swobodnie ustalić między sobą w ramach zasady swobody umów.
Zwyczaj rynkowy, czyli kto najczęściej sięga do portfela i dlaczego
Choć prawo nie narzuca konkretnych rozwiązań, na rynku nieruchomości wykształcił się pewien dominujący zwyczaj. W praktyce to kupujący najczęściej ponosi całość kosztów notarialnych umowy przedwstępnej. Dlaczego? Wynika to z faktu, że forma aktu notarialnego w największym stopniu zabezpiecza interesy nabywcy. Daje mu bowiem możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej przed sądem, co jest niezwykle cennym narzędziem w przypadku, gdyby sprzedający wycofał się z transakcji. Z perspektywy sprzedającego, umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego nie zmienia w znaczący sposób jego pozycji prawnej, dlatego też często nie widzi on powodu, by partycypować w jej kosztach.Podział kosztów 50/50? Jak skutecznie negocjować i zabezpieczyć ustalenia w umowie
Niezależnie od panującego zwyczaju, muszę podkreślić, że strony mają pełną swobodę w negocjowaniu podziału kosztów notarialnych. Możecie ustalić, że koszty zostaną podzielone po równo (50/50), w innej proporcji (np. 70/30), a nawet, że to sprzedający pokryje całość. Kluczowe jest jednak, aby te ustalenia zostały precyzyjnie zapisane w treści umowy przedwstępnej. Brak takiego zapisu jest prostą drogą do nieporozumień i przyszłych sporów, które mogą skutecznie zepsuć radość z zakupu wymarzonej nieruchomości. Zawsze doradzam moim klientom, aby nie polegali na ustnych uzgodnieniach w tak ważnej kwestii.
Składniki kosztów notarialnych umowy przedwstępnej: co dokładnie znajdziesz na rachunku?
Taksa notarialna: ile wynosi wynagrodzenie notariusza i od czego zależy?
Taksa notarialna to nic innego jak wynagrodzenie notariusza za sporządzenie aktu. Jej maksymalna wysokość jest regulowana rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości. W przypadku umowy przedwstępnej notariusze najczęściej pobierają 50% maksymalnej stawki, która obowiązywałaby przy umowie przyrzeczonej, czyli tej końcowej. Wysokość taksy jest oczywiście uzależniona od wartości przedmiotu umowy, czyli ceny nieruchomości.Oto progi maksymalnych stawek taksy notarialnej, od których liczy się wspomniane 50%:
- od 60 000 zł do 1 000 000 zł: 1010 zł + 0,4% od nadwyżki powyżej 60 000 zł.
- od 1 000 000 zł do 2 000 000 zł: 4770 zł + 0,2% od nadwyżki powyżej 1 000 000 zł.
Pamiętaj, że do kwoty netto taksy notarialnej zawsze należy doliczyć 23% podatku VAT. To ważny element, który znacząco wpływa na ostateczną kwotę do zapłaty.
Opłaty sądowe: kluczowy wydatek zabezpieczający Twój interes w księdze wieczystej
Kolejnym składnikiem kosztów jest opłata sądowa za wpis roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej do działu III księgi wieczystej. Jest to stała opłata w wysokości 150 zł. Ten wpis stanowi niezwykle ważne dodatkowe zabezpieczenie dla kupującego. Dzięki niemu, nawet jeśli sprzedający próbowałby sprzedać nieruchomość innej osobie, Twój wpis w księdze wieczystej będzie widoczny i chroni Twoje prawa do zawarcia finalnej umowy.
Wypisy aktu notarialnego i podatek VAT: ukryte koszty, o których musisz pamiętać
Notariusz pobiera również opłatę za sporządzenie wypisów aktu notarialnego. Wypisy te są potrzebne dla wszystkich stron umowy, sądu oraz innych instytucji (np. banku, jeśli bierzesz kredyt). Maksymalna stawka za wypis wynosi 6 zł netto (+ 23% VAT) za każdą rozpoczętą stronę dokumentu. Z mojego doświadczenia wynika, że łączny koszt wypisów zazwyczaj oscyluje w granicach 100-200 zł brutto, w zależności od objętości aktu.
Ile zapłacisz za umowę przedwstępną? Przykładowe kalkulacje
Aby lepiej zobrazować, ile faktycznie możesz zapłacić, przygotowałem kilka przykładowych kalkulacji dla nieruchomości o różnej wartości. Pamiętaj, że są to kwoty szacunkowe, a dokładny koszt zawsze ustali notariusz.
Scenariusz 1: koszt umowy przedwstępnej dla mieszkania za 300 000 zł
Dla nieruchomości o wartości 300 000 zł, koszty będą wyglądały następująco:
-
Taksa notarialna (50% stawki maksymalnej):
- Wartość przedmiotu umowy: 300 000 zł
- Maksymalna taksa dla tej wartości: 1010 zł + 0,4% * (300 000 zł - 60 000 zł) = 1010 zł + 0,4% * 240 000 zł = 1010 zł + 960 zł = 1970 zł.
- Taksa dla umowy przedwstępnej (50%): 1970 zł / 2 = 985 zł netto.
- Taksa z VAT (23%): 985 zł * 1,23 = 1211,55 zł brutto.
- Opłata sądowa za wpis roszczenia: 150 zł.
- Koszt wypisów aktu (szacunkowo): około 150 zł brutto.
- Łączny szacunkowy koszt brutto: 1211,55 zł + 150 zł + 150 zł = 1511,55 zł.
Scenariusz 2: koszt umowy przedwstępnej dla nieruchomości za 500 000 zł
Jeśli kupujesz nieruchomość za 500 000 zł, przygotuj się na takie wydatki:
-
Taksa notarialna (50% stawki maksymalnej):
- Wartość przedmiotu umowy: 500 000 zł
- Maksymalna taksa dla tej wartości: 1010 zł + 0,4% * (500 000 zł - 60 000 zł) = 1010 zł + 0,4% * 440 000 zł = 1010 zł + 1760 zł = 2770 zł.
- Taksa dla umowy przedwstępnej (50%): 2770 zł / 2 = 1385 zł netto.
- Taksa z VAT (23%): 1385 zł * 1,23 = 1703,55 zł brutto.
- Opłata sądowa za wpis roszczenia: 150 zł.
- Koszt wypisów aktu (szacunkowo): około 150 zł brutto.
- Łączny szacunkowy koszt brutto: 1703,55 zł + 150 zł + 150 zł = 2003,55 zł.

Scenariusz 3: koszt umowy przedwstępnej dla domu o wartości 1 200 000 zł
Dla droższej nieruchomości, na przykład domu za 1 200 000 zł, koszty będą odpowiednio wyższe:
-
Taksa notarialna (50% stawki maksymalnej):
- Wartość przedmiotu umowy: 1 200 000 zł
- Maksymalna taksa dla tej wartości: 4770 zł + 0,2% * (1 200 000 zł - 1 000 000 zł) = 4770 zł + 0,2% * 200 000 zł = 4770 zł + 400 zł = 5170 zł.
- Taksa dla umowy przedwstępnej (50%): 5170 zł / 2 = 2585 zł netto.
- Taksa z VAT (23%): 2585 zł * 1,23 = 3179,55 zł brutto.
- Opłata sądowa za wpis roszczenia: 150 zł.
- Koszt wypisów aktu (szacunkowo): około 150 zł brutto.
- Łączny szacunkowy koszt brutto: 3179,55 zł + 150 zł + 150 zł = 3479,55 zł (około 3480,55 zł, jak podano w briefie).
Umowa przedwstępna z deweloperem: kto płaci za notariusza?
Standardowe praktyki deweloperów w kwestii opłat notarialnych
Rynek deweloperski rządzi się nieco innymi prawami. Zdarza się, że deweloperzy, w ramach oferty promocyjnej, pokrywają koszty notarialne umowy przedwstępnej. Jest to często element pakietu zachęt dla kupujących, mający na celu wyróżnienie się na tle konkurencji. Warto jednak zawsze podchodzić do takich ofert z pewną dozą ostrożności.
Na co zwrócić uwagę w umowie deweloperskiej, by nie dać się zaskoczyć kosztami?
Moja rada jest prosta: zawsze dokładnie sprawdzaj zapisy w umowie deweloperskiej dotyczące podziału kosztów notarialnych. Nawet jeśli deweloper deklaruje pokrycie kosztów, upewnij się, czy nie są one w jakiś sposób ukryte w innej części ceny nieruchomości lub czy nie dotyczą tylko części opłat. Dopytaj o szczegóły taksy notarialnej, opłat sądowych i kosztów wypisów. Transparentność jest kluczem do uniknięcia nieprzyjemnych niespodzianek.
Uniknij pułapek: najczęstsze błędy dotyczące kosztów notarialnych
Brak precyzyjnego zapisu w umowie: dlaczego ustne ustalenia to za mało?
To jeden z najczęstszych błędów, z którymi spotykam się w mojej praktyce. Strony często ustnie dogadują się co do podziału kosztów, ale zapominają o umieszczeniu tego w umowie przedwstępnej. W efekcie, gdy przychodzi do zapłaty, pojawiają się spory. Brak precyzyjnego zapisu w umowie oznacza, że ustne ustalenia są niewystarczające i w przypadku konfliktu mogą być trudne do udowodnienia. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do konieczności dochodzenia zwrotu kosztów na drodze sądowej, co jest czasochłonne, kosztowne i po prostu niepraktyczne.
"Wszelkie ustalenia dotyczące podziału kosztów notarialnych powinny być bezwzględnie zawarte w formie pisemnej w umowie przedwstępnej. Brak takiego zapisu jest prostą drogą do nieporozumień i niepotrzebnych problemów."
Niezrozumienie różnicy między zadatkiem a kosztami notarialnymi
Wielu kupujących myli koszty notarialne z zadatkiem lub zaliczką. Chcę to jasno podkreślić: koszty notarialne to odrębny wydatek, niezwiązany bezpośrednio z kwotą wpłacaną na poczet ceny nieruchomości. Przypomnę krótko: zadatek to kwota, która w przypadku niewykonania umowy przez jedną ze stron przepada (jeśli z winy kupującego) lub jest zwracana w podwójnej wysokości (jeśli z winy sprzedającego). Zaliczka natomiast jest zawsze zwrotna. Opłaty notarialne to po prostu wynagrodzenie za usługę notariusza i opłaty związane z jej formalnym przeprowadzeniem.
Przeczytaj również: Ile kosztuje rozwód w Polsce? Poznaj pełne koszty i sposoby na oszczędności
Ignorowanie możliwości negocjacji: jak tracisz pieniądze, nie zadając jednego pytania
Ostatni, ale równie ważny błąd, to ignorowanie możliwości negocjacji podziału kosztów notarialnych. Wielu ludzi zakłada, że skoro "zwyczajowo" płaci kupujący, to tak musi być. Nic bardziej mylnego! Jak już wspomniałem, macie pełną swobodę w ustalaniu tej kwestii. Nie bój się zapytać sprzedającego o partycypację w kosztach, zwłaszcza jeśli nieruchomość jest w wyższej cenie lub masz inne argumenty negocjacyjne. Jedno pytanie może przynieść realne oszczędności, a w najgorszym wypadku usłyszysz "nie". Warto spróbować!
